Flawia była faktycznie cudna, niestety nie mam dostępu do dalszych części. Za to znów uruchomiłam Ipoda i słucham:
Link jak zwykle nie zawodzi - ostatnio miałam sporo jeżdżenia po mieście więc jestem już w połowie. Bardzo wciągająca.
W tak zwanym międzyczasie powstała bransoletka błękitno fioletowa.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz