Flagg skończona - niestety, niestety znów rozczarowanie. Książka zawiera - moim zdaniem oczywiście - na siłę wprowadzony wątek o Wasp - dziewczynach, które były pilotkami w czasie wojny - i jest to bardzo słaba część książki. List, które pisze jedna z głównych bohaterek do domu - na poziomie gimnazjalisty... Wątek współczesny dość ciekawy ale nie rozwinięty, całość słaba, szkoda :(
Głos też skończony - pozytywnie mnie zaskoczył.
Teraz na kindle
aż wstyd, że do tej pory nie czytałam
a na ipodzie
też już chyba wszyscy czytali, więc czas wyrobić sobie własne zdanie.
Z cyklu tudorowskiego skończyłam Fraser - świetna, teraz czytam



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz